ZwierzoChłopiec

Malcolm chyba nie pasuje do swojej rodziny. Zarówno rodzice, jak i rodzeństwo oraz dziadek uwielbiają zwierzęta. Mają pełno plakatów i obrazków przedstawiających właśnie je, a po domu biegają dwa koty, pies, chomik i legwan. Za to Malcolm uważa pasję rodziny za głupią, a zwierzęta za nieinteresujące. Na urodziny zamiast swojego wymarzonego komputera (FZY apache 321 z ekranem wysokiej rozdzielczości, procesorem 4.0 GHz i kwadrofonicznymi głośnikami z wirtualnym systemem dźwięku Nahimic) dostał szynszylę i kartkę z potwierdzeniem o zapłacie na wycieczkę szkolną. Wycieczkę na farmę. To właśnie na tej wycieczce zaczną dziać się dziwne rzeczy, o których oprócz chłopca będzie wiedziało jeszcze tylko kilka zwierząt. A przecież Malcolm nienawidzi zwierząt!

Czytając tę książkę śmiałam się prawie cały czas. Jest wypełniona humorem po brzegi. Główny bohater zamienia się po kolei w różne zwierzęta i sprawdza jak to jest być nimi. A wszystko przez jakiegoś starego kozła! Razem z Malcolmem dowiadujemy się, że każdy gatunek zwierzęcia ma swój własny język (jedynie koguci jest zrozumiały dla wszystkich) oraz wiele innych ciekawych rzeczy. Pomimo swojej lekko fantastycznej fabuły książka jest bardzo humorystyczna i prześmieszna. Ma dużą czcionkę, więc dobrze się sprawdzi u wytrwałych młodszych czytelników (ma 355 stron), ale spodoba się także tym starszym.

ZwierzoChłopiec, David Baddiel, ilustracje Jim Field, tłum. Agnieszka Kalus, Wydawnictwo Lemoniada pl. 2017

zwierzochlopiec

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: