Banda niematerialnych szaleńców

Danny Moon może i byłby zwykłym nastolatkiem, gdyby nie jego rodzice, którzy są paleontologami, mają naprawdę dużo pieniędzy i ciągle zmieniają miejsce pobytu. Niestety tam gdzie oni, tam ich syn. Przez to Danny nie chodzi do zwykłej szkoły tylko musi męczyć się z guwernantkami, których szczerze nie cierpi. Na szczęście lub nie, niedługo będzie musiał się przenieść do wujostwa z Warszawy i mieszkać z pięcioma kuzynkami. Jednak wkrótce po jego przyjeździe zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Bo przecież pojawienie się niematerialnego brodacza, który podaje się za Czarnobrodego nie jest normalne…

Tę książkę chciałam przeczytać już od początku. To pewnie dlatego, że śledzę jej autorkę, która jest youtuberką. Banda niematerialnych szaleńców to druga książka Marysi Krasowskiej, ale pierwsza, z którą mam do czynienia, więc nie wiedziałam, że tak świetnie pisze. Przeczytałam tę lekturę w średnim tempie, jednak bardzo mi się podobała. Napisana została lekkim, humorystycznym stylem, który nieco kojarzy mi się z twórczością Ricka Riordana. Podsumowując, jestem bardzo zadowolona z tej książki i spokojnie mogę ją polecić każdemu.

Banda niematerialnych szaleńców, Maria Krasowska, wyd. SQN 2018

banda.jpg

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: